Olej rokitnikowy na trądzik różowaty

Posted on Posted in Leczenie trądziku, Recenzje kosmetyków

Od wielu lat prowadzona jest dyskusja na temat udziału w trądziku różowatym różnych mikroorganizmów bytujących na skórze człowieka. Najczęściej rozważa się za sprawców -roztocze Demodex (nużeniec), oraz Helicobacter pylori. Zatem gdy mamy do czynienia z trądzikiem różowatym pierwsze co powinniśmy zrobić to wykonać posiew.

Nawet ostatnio miałam w gabinecie Panią z trądzikiem różowatym, która dostała od lekarza Rosex i inne leki, a nie miała wykonanego posiewu w kierunku dermatofitów. Badanie takie można wykonać w kilku-kilkunastu placówkach na terenie Trójmiasta.

Demodex czyli nurzeniec, jest często pomijany w patogenezie trądziku różowatego, dlatego chcę go dziś bliżej przedstawić.
Demodex jest pajęczakiem należącym do grupy roztoczy. Niestety pajęczak ten jest bardzo wredny, bo wysoce związany ze swoim żywicielem. Czasami potrafi dręczyć ofiarę przez kilka lat. Jest to o tyle przykre, że roztocze to potrafi też pozbawić na rzęs i brwi.

Demodex odżywia się naskórkiem i łojem dlatego najczęściej zamieszkuje okolice nosa, brodę i czoło- tam gdzie mamy najwięcej gruczołów łojowych.
Demodex potrafi wywołać trądzik różowaty. Zazwyczaj uważa się, że choroba ta dotyczy tylko dorosłych (najczęściej w wieku 30-50lat), natomiast zdarza się, że może dotknąć także dzieci – szczególnie z jasną karnacją. Charakteryzuje się występowaniem na skórze wypukłych części twarzy wykwitów grudkowo-krostkowych, na podłożu rumieniowym.

trądzik różowaty zabiegi

W leczeniu trądziku stosuje się wiele substancji – zaczynając od metronidazolu czy kwasie azelainowym. Są też bardzo dobre naturalne substancje, które potrafią pomóc np.olej rokitnikowy.
Olej rokitnikowy wytwarzany jest albo z nasion rokitnika, albo z pulpy owocowej. Pod względem działania na skórę ten drugi ma lepsze oddziaływanie.

Co dostarczymy skórze stosując olej z rokitnika?
– kartenoidy – regenerują skórę, działanie antyoksydacyjne,
–witamina E, minerały, flawonoidy – wpływa korzystnie na drobne naczynia krwionośne
– kwasu tłuszczowego palmityno-oleinowego – Omega-7 – wysokie stężenie – jest to jeden z naturalnych składników skóry, wpływa na regenerację skóry

Olej z rokitnika zaliczany jest do filtrów naturalnych (dzięki wysokiej zawartości karotenoidów, witaminy E oraz polifenoli ). To kolejny dowód na to, że doskonale nadaje się do skóry naczyniowej.
Roślina ta ma bardzo dużo witaminy C, a także E, F, K i P, kwas foliowy, prowitaminę A i D, antocyjany, flawonoidy, fosfolipidy, garbniki, nienasycone kwasy tłuszczowe oraz makro i mikroelementy -mangan, żelazo, bor.
Rokitnik od 1983 roku jest objęty w Polsce ochroną gatunkową. W latach 1983–2014 podlega ochronie ścisłej, od 2014 roku znajduje się pod ochroną częściową.


Olej z rokitnika polecany jest do:
– leczenia poparzeń, odmrożeń, odleżyn, trudno gojących się ran,
– egzem
– wyprysków
– zmian alergicznych
– stanów zapalnych skóry
– pomaga zwalczyć nużeńca
– podrażnień skóry po opalaniu
– podrażnień po naświetlaniach w terapii chorób nowotworowych

Olej rokitnikowy stosowany był w leczeniu choroby popromiennej po wybuchu Czarnobyla.

Oleju rokitnikowego jeszcze nie stosowałam ( mam więcej olejów, niż moja skóra potrzebuje:)), natomiast miałam kiedyś krem z rokitkiem z firmy Sylveco. Sylveco ma bardzo naturalne i proste składy kosmetyków. Sami zobaczcie:
Woda, Olej sojowy, Olej jojoba, Olej z pestek winogron, Wosk pszczeli, Olej rokitnikowy, Betulina, Stearynian sodu, Kwas cytrynowy

Krem ten na pewno nikomu nie zrobi krzywdy, jest naturalny i bezpieczny. Takie kremy lubi cera trądzikowa. Niestety u mnie nie zdziałał cudów ( ale ja nie mam trądziku różowatego), jedno co mogę powiedzieć to świetnie się nadawał na podrażnienia po kwasach oraz jako ochrona skóry zimą.

Zapraszam serdecznie na zabiegi do cery z trądzikiem różowatym np.oxybrazję lub jonoforezę.

Olej rokitnikowy można kupić u mnie w salonie.

 

One thought on “Olej rokitnikowy na trądzik różowaty

  1. U mnie olej pomógł z podrażnieniami po opalaniu 😉 Załagodził doskonale sprawę! Dziękuję za wpis, nie wiedziałam, że mogę go używać także do wyprysków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge